In article , Marcin wrote:
> jestem raczej laikiem, a strasznie zaczelo mi rzezic w tamtych okolicach
> (po dopiero 400 km), jaki smar bedzie najlepszy?
Smar do lozysk tocznych. Rozpuszczasz go w benzynie, zeby zrobila sie taka
prawie plynna galaretka, wyciagasz uszczelki z suportu, stawiasz pionowo i
wlewasz ten rozpuszczony smar od tej strony, gdzie jest wieksza szczelina
(widac kulki). Wlewasz tyle, zeby wyplynal z drugiej strony, wycierasz,
wciskasz z powrotem uszczelki.
Po 400km nic nie powinno rzezic w suporcie, to pewnie co innego, moze korba.
Pawel